Wrażenia z jazdy: Mercedes E 220d 4MATIC All-Terrain.

Tekst i zdjęcia: Michał Serdakowski

Uterenowione, duże kombi, zbudowane na limuzynie klasy wyższej jest koncepcją równie ciekawą co kontrowersyjną. Sympatycy tego segmentu cenią sobie wysoki komfort i funkcjonalność, natomiast przeciwnicy zarzucają mniej elegancki wygląd niż w przypadku zwykłego kombi i gorsze od SUV-ów właściwości terenowe.

Mimo to, Mercedes śmiało wkracza w ten niszowy segment z zupełnie nową propozycją, Klasą E All-Terrain, która uzupełnia rodzinę Klasy E znaną z poprzednich generacji – limuzynę, kombi, coupé i cabrio.

Podwyższone nadwozie, poszerzone nadkola z czarnymi, plastikowymi dokładkami i atrapa chłodnicy stylizowana na te znane z SUV-ów Mercedes-Benz, to elementy charakterystyczne All-Terrain’a. Dopełnieniem terenowych aspiracji jest standardowe zawieszenie pneumatyczne Air Body Control z regulowaną wysokością, napęd na wszystkie koła 4MATIC oraz tryb jazdy All-Terrain.

Czy Klasie E przystoi taka stylizacja? Jak zmienił się charakter tego samochodu, pod wpływem ”terenowej” kuracji?

Zacznijmy od komfortu, który bez wątpienia jest jednym z fundamentów każdej kolejnej generacja E Klasy. W przypadku All-Terrain’a nie mogło być inaczej. Doskonała jakość resorowania i izolacja drgań, wyróżniająca pneumatyczne układy zawieszenia, całkowity brak przechyłów nadwozia w zakręcie, wyciszenie kabiny na najwyższym poziomie i odseparowanie od otoczenia, w pozytywnym tego słowa znaczeniu, to cechy które po prostu zachwycają! Komfort podróżowania Klasą E All-Terrain, nawet na 20” felgach w prezentowanym egzemplarzu, stawia poprzeczkę bardzo wysoko, nie tylko konkurencji, ale również pozostałym modelom w gamie Mercedesa. Kilometry za kierownicą mijają w prawdziwie relaksującej, błogiej wręcz, atmosferze.

Zawieszenie Air Body Control docenimy również poza drogami asfaltowymi. Zjeżdżając w poszukiwaniu przygody na nieutwardzone ścieżki, do dyspozycji mamy tryb All-Terrain. Nadwozie samochodu uniesie się, zmienią się również ustawienia sterujące pracą silnika, napędu oraz układów ESP i ASR, aby zapewnić maksimum dostępnej przyczepności w niesprzyjających warunkach. Jednym kliknięciem możemy uwolnić cały terenowy potencjał Klasy E, a zmiany rzeczywiście są odczuwalne.

Dwulitrowy silnik diesla (190 KM, 400 Nm) w połączeniu ze skrzynią 9G-TRONIC tworzą bardzo zgrany duet. Potężnych rozmiarów kombi chętnie nabiera prędkości na fali momentu obrotowego, o którego ciągły dostęp dba nowa, 9 biegowa skrzynia biegów. O ile nie będziemy kręcili silnika pod czerwone pole, jego praca pozostanie niemalże niesłyszalna, a zużycie paliwa okaże się nieprzeciętnie niskie. Podczas jazdy w trybie All-Terrain, reakcja na pedał gazu jest nieco przytłumiona, aby zapewnić płynność ruszania na miałkich nawierzchniach, a w czasie stromych zjazdów silnik pozostanie na wyższych obrotach skutecznie wytracając prędkość pojazdu.

Czy to ”w terenie”, czy na drogach asfaltowych, do dyspozycji kierowcy i pasażerów mamy szereg nowinek technologicznych, które zadbają zarówno o komfort podróżowania, jak i bezpieczeństwo. Fani multimediów docenią z pewnością system Command Online z wyświetlaczem o przekątnej 31,2 cm, sterowanie z kierownicy za pomocą gładzików, kamerę 360 czy nawigację 3D. W kwestii bezpieczeństwa nie sposób nie wspomnieć o opcjonalnym systemie DRIVE PILOT, utrzymującym samochód w żądnej odległości od pojazdu poprzedzającego  oraz w obrębie pasa ruchu, również w zakrętach. Nieco skomplikowana w pierwszym kontakcie elektronika Klasy E, po chwili przyzwyczajenia ułatwi i umili każdą podróż.

Jak zatem podsumować klasę E All-Terrain? Czu uterenowiona wersja E Klasy kombi ma rację bytu?

Powiedzmy sobie szczerze – nie jest to samochód przeznaczonym do off-road’u i nigdy nim nie będzie. Nikt nawet tego nie oczekuje - znaczną większość czasu spędzać będzie na ulicach miast i autostradach. Na jednych i drugich sprawdzi się znakomicie, oferując świetny poziom komfortu, w zupełności wystarczające osiągi i bardzo rozsądne spalanie. Gdyby jednak właściciel miał ochotę na outdoorowe aktywności lub poszukiwanie przygód na łonie natury, All-Terrain zachęca bardzo konkretnym zestawem cech, które z powodzeniem można wykorzystać w najróżniejszych, utrudnionych warunkach i sytuacjach poza drogami asfaltowymi. Dodajmy do tego nieprzeciętną stylistykę, wyraźnie różniącą się od pozostałych kombi Mercedesa, a otrzymamy samochód dla aktywnego indywidualisty. Nawet tego z bardzo wysokimi oczekiwaniami! Można śmiało stwierdzić, że mamy do czynienia z niszową alternatywą dla każdego, kto wolałby samochód nieco bardziej oryginalny niż większość SUV-ów, nie rezygnując jednak z ich funkcjonalności.